niedziela, 21 października 2012

Prolog



-Karo, jesteś już gotowa?- krzyknęła mama z parteru.
-Tak mamo! Już schodzę!- krzyknęłam.
Po raz ostatni rozglądnęłam się po swoim pokoju, w którym spędziłam większość mojego życia. Domknęłam jeszcze lewe drzwi od szafy, które nigdy się nie domykały same. Uśmiechnęłam się na to wspomnienie i wyszłam z pokoju. Po raz ostatni zeszłam po skrzypiących schodach i jak zawsze przeskoczyłam ostatni schodek. Ostatni dotyk ścian wywołał falę ciarek. Wiedziałam, że będę tęsknić za tym miejscem. Za szkołą, za przyjaciółmi, rodziną i za Polską. Mimo wszystko ten kraj jest piękny. Co prawda nie urodziłam się w tutaj, tylko Chicago, lecz tutaj spędziłam znacznie większą część dzieciństwa i cały okres dorastania. Obecnie mam 17 lat i przeprowadzam się do Mullingar. Czas zacząć nowe życie, z nowymi ludźmi i w nowym miejscu.
_______________________
Prolog krótki, ale postaram się, żeby 1 rozdział był dłuższy. I jak się podoba? c: